Jak schudnąć latem? Proste porady dla kobiet

zywnosc

Lato to idealna pora roku, by zadbać o kondycję i figurę. Sprzyja temu wakacyjny czas, słoneczna pogoda, spędzanie większej ilości czasu na świeżym powietrzu oraz sezon na owoce i warzywa. Pamiętać należy, że zadowalający efekt końcowy będzie widoczny jednak dopiero po jakimś czasie. Tylko systematyczna i konsekwentna praca nad własnym ciałem przyniesie długotrwały efekt.

Najważniejsza jest decyzja.

Wiele kobiet właśnie w czasie urlopu, rodzinnego plażowania podejmuje decyzję o zmianie nawyków żywieniowych i regularnej aktywności fizycznej. „ Zeszłoroczne wakacje niejako zmusiły mnie, by spojrzeć na siebie krytycznie. Nigdy nie byłam gruba, jednak po ciąży zostały nadprogramowe kilogramy, zbyt duże uda i brzuch. Na plaży nic nie dało się ukryć. Widziałam, jak mąż zerkał na inne, zgrabniejsze i szczuplejsze kobiety. Zabolało. Paradoksalnie jednak to wydarzenie zmobilizowało mnie do pracy nad sobą. Schudłam, wyrzeźbiłam sylwetkę, czuję się wspaniale. W tym roku to za mną będą się oglądać mężczyźni na plaży” – z pewnością w głosie podkreśla Magdalena, której udało się schudnąć i zadbać o siebie. Psychologowie podkreślają, że najważniejsze są chęci i podjęcie decyzji. Zmiana nawyków musi wynikać z autentycznej, osobistej chęci, nie może być wynikiem nacisków czy rad innych. Liczy się samodyscyplina i konsekwencja.

Aktywność fizyczna, czyli ćwiczę, bo lubię.

Kobiety dzielą się na te, które uwielbiają czynnie uprawiać sport i na te, które stronią od aktywności fizycznej. Pod pojęciem „aktywność fizyczna” nie kryją się jednak tylko wyczerpujące ćwiczenia, siłownia czy długodystansowe biegi. Nie należy zaczynać od zbyt forsownych ćwiczeń, by się nie zniechęcić. „ Zaczęłam od godzinnego, codziennego marszu. Nie rezygnowałam nawet wtedy, gdy pogoda za oknem nie nastrajała do wyjścia z domu. To najlepsze co mogłam zrobić dla siebie i swojej figury” – przyznała Klaudia. Co zatem można polecić na początek? Długie, codzienne spacery, marsze, pływanie, jazda rowerem. Aktywność fizyczna powinna wyzwalać pozytywne emocje, a nie być udręką. To inwestycja nie tylko w wygląd, ale własne zdrowie. Już po miesiącu regularnych ćwiczeń zauważymy poprawę. Schudnięcie będą tylko jedną z konsekwencji takiego stylu życia. Można także zapisać się do szkoły tańca ( nic tak nie rzeźbi sylwetki jak taka forma ruchu), na siłownię ( można wykupić lekcje z osobistym trenerem , który dopasuje zestaw ćwiczeń do naszej kondycji, wieku, zdrowia), można kupić karnet na basen. Sposobów jest wiele, ważne są chęci i codzienny ruch.

Razem raźniej.

Samotność nie służy nikomu, ani niczemu. Dlatego do zmiany stylu życia, zwiększenia aktywności fizycznej warto zachęcić koleżankę, córkę, męża czy kogoś nam bliskiego. Wspólny spacer czy przejażdżka rowerowa to dobra okazja, by zacieśnić więzi, ale przede wszystkim zwiększyć  dawkę  ruchu. „ Codziennie wieczorem idziemy z sąsiadką na basen. To nasz babski rytuał. Jedna mobilizuje drugą, gdy czasami brakuje chęci. Sama na pewno nie byłabym tak konsekwentna. Uważam, że to dobry pomysł, by nie zrezygnować zbyt szybko” – powiedziała mi Anna, która dzięki pływaniu nosi ubrania w idealnym rozmiarze 36. Dobrze jest też zwiększyć ilość ruchu dla całej rodziny. Wspólne przejażdżki rowerowe, bieganie, spacery czy wyjazd nad jezioro to dobre sposoby, by więcej się ruszać. Szczególnie młodzież powinna więcej czasu przebywać na świeżym powietrzu i przede wszystkim odejść od ekranów komputerów. Przynajmniej w okresie letnim.

A jeśli cierpisz z powodu spuchniętego brzucha, sprawdź więcej informacji na https://www.racjonalny.pl/spuchniety-brzuch-rozne-mozliwe-przyczyny/.

Jadłospis mniej obfity.

Jak schudnąć? Jedz mniej, więcej się ruszaj. To najprostsza, a jednocześnie niezwykle mądra rada, powtarzana już przez nasze babcie. Warto zweryfikować swój jadłospis i wyrzucić z niego to, co niepotrzebne, niezdrowe.  Mowa oczywiście o słodyczach, napojach gazowanych typu coca cola, przetworzonych produktach, fast foodach. Zjedzenie od czasu do czasu pizzy,  hamburgera czy wypicie słodkiego drinka nie będzie zbyt wielkim grzechem, jeśli nie będzie się to powtarzało zbyt często. W okresie letnim warto postawić na owoce i warzywa. Dobrze je mieć z własnego ogródka. Maliny, borówki, truskawki to kwintesencja zdrowia. Można przyrządzać młody szpinak, cukinię, cieszyć się smakiem kalarepki, ogórków czy pomidorów. Warto ograniczyć jedzenie mięsa, zrezygnować z potraw smażonych, kalorycznych. Polecam letnie zupy, między innymi owocową, szczawiową czy chłodnik. Polska kuchnia jest niezwykle bogata, warto czerpać z niej to co najważniejsze. Liczy się również różnorodność w jadłospisie, bo to gwarancja zdrowia. W przypadku gdy odchudzanie na własną rękę nie przynosi korzyści,  warto szukać pomocy u dietetyka. To bardzo rozsądny i chwalony sposób, by osiągnąć upragniony wygląd.

Odpowiednie nawodnienie.

Pij wodę, by nawodnić organizm. To podstawa zdrowia, zgrabnej sylwetki i dobrego samopoczucia. W okresie upałów można skorzystać z aptecznych preparatów, elektrolitów, by w jeszcze większym stopniu nawodnić organizm. Dietetycy polecają także owoce typu arbuz, które doskonale spełniają tę funkcję. Należy zrezygnować z gotowych, słodkich napojów gazowanych czy soków zawierających zbyt dużo cukru. Są jednak osoby, które nie lubią smaku czystej wody. Można temu zaradzić wrzucając do szklanki czy dzbanka sezonowe owoce ( czerwona porzeczka, maliny), miętę, cytrynę czy limonkę. Dobrze byłoby odstawić lub zmniejszyć ilość spożywanego alkoholu. Jeśli piwo to bez soku. Wódka bez słodkich likierów czy innych dodatków. Warto pić również owocowe herbatki ( zrezygnować oczywiście z cukru), kawę zbożową ( schłodzona jest idealna na upały) oraz herbatę zieloną. To królowa wśród herbat. Doskonale oczyszcza organizm z toksyn i wpływa na przemianę materii, co poprawia funkcjonowanie całego organizmu.

Warto rozpocząć zmianę nawyków właśnie w wakacje. Sprzyja temu wiele czynników. Urlop w rozmiarze nieco mniejszym będzie cieszył podwójnie.